Zamknięte wrota, a jednak otwarte.


Gdy pracowałem na dużym magazynie gdzie co chwila wyjeżdżały na zewnątrz, bądź wjeżdżały na hale wózki widłowe, albo do ogromnych wrót podjeżdżały ciężarówki by zostać załadowanymi, wszelkie muszki, komary i pszczoły wpadały do środka dezorientując pracowników nie mogących przez to skupić się na swoich czynnościach. W zimę natomiast to wszystko doprowadzało do tego, że ciepło z magazynów uciekało na zewnątrz i każdy trząsł się z zimna. Można powiedzieć, że tak już musi być. W końcu porządne ogrzewanie nie dosyć że zabierało by dużo prądu, ale także nie byłoby dość wydajne przy ciągłym przeciągu. Dlatego warto się zastanowić nad zamontowaniem w newralgicznych miejscach kurtyny paskowe.
kurtyny spawalnicze to nic innego jak zasłona, często przeźroczysta, stworzona z plastiku, odseparowująca jedną część magazynu od drugiej, albo od podwórza. Takie rozwiązanie może nie dostarczyć zrzucających z nóg efektów, ale jestem przekonany, że te efekty jednak będą.
Taka kurtyna nie jest niebotycznym wydatkiem i zdecydowanie warto ją zainstalować.