Zamknięte wrota, a jednak otwarte.

Gdy pracowałem na dużym magazynie gdzie co chwila wyjeżdżały na zewnątrz, bądź wjeżdżały na hale wózki widłowe, albo do ogromnych wrót podjeżdżały ciężarówki by zostać załadowanymi, wszelkie muszki, komary i pszczoły wpadały do środka dezorientując pracowników nie mogących przez to skupić się na swoich czynnościach. W zimę natomiast to wszystko doprowadzało do tego, że ciepło […]